W sobotnie popołudnie na fordońskim lodowisku odbyła się mini zimowa olimpiada. Bawiły się na niej dzieci i ich rodzice.

Sukcesy naszych zawodników na Zimowej Olimpiadzie w Vancouver rozbudziły w nas nadzieje na odrodzenie naszej potęgi w sportach zimowych. Żeby udowodnić, że nie tylko Wisła i Kasina Wielka mogą stać się wylęgarniami talentów na lodowisku przy Duracza odbyła się pierwsza fordońska olimpiada zimowa. Najlepsi zdobyli mini medale - złote, kolekcjonerskie monety tłoczone specjalnie z okazji tegorocznej olimpiady. Wręczał je osobiście radny Kazimierz Drozd. Kto wie może przez tego typu zabawy zostaną odkryta nowe, młode talenty na miarę Małysz czy Kowalczyk.




Tekst i zdjęcia
Radosław Sałaciński
Radosław Sałaciński
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
