Gwiazdy, Słońce, Księżyc. Nie dla wszystkich to tylko słowa. Przedstawiamy sylwetkę fordońskiego astroamatora, Mariusza Malinowskiego.
Mariusz urodził się w 1986 roku w Bydgoszczy. Jest fordoniakiem z krwi i kości. Od urodzenia mieszka w Fordonie na Osiedlu Przylesie. Na co dzień większość dnia spędza w pracy. W wolnych chwilach oprócz astronomii interesuje się także wszelkiego rodzaju fotografią.
- Moja przygoda z astronomią zaczęła się 8 lat temu. Pasją zaraził mnie wujek, który też jest astroamatorem. Zabrał mnie na pierwsze wyjazdy do pobliskiego Pałucko Pomorskiego Stowarzyszenia Astronomiczno Ekologicznego w Niedźwiadach. Byłem bardzo podekscytowany kolejnymi wyjazdami. Od tego czasu astronomia jest całym moim życiem. Z czasem wyjazdy wymagały coraz większej wiedzy.
Moim pierwszym teleskopem był Refraktor achromatyczny SkyLux 70/700. Jest to pierwszy teleskop warty swojej ceny w zjawiskach zakryciowych. Od półtora roku jestem również szczęśliwym posiadaczem teleskopu Meade ETX 90/1250 w systemie Maksutova. Dzięki niemu mogę śmiało obserwować zjawiska zakryciowe ciemniejszych gwiazd. Od dwóch lat jestem czynnym obserwatorem Sekcji Obserwacji Pozycji i Zakryć. Obliczam zjawiska zakryciowe i publikuję je na czterech największych astro-forach w Polsce. Na jednym z nich pełnię funkcję administratora. Serdecznie zapraszam na www.poa.home.pl – mówi z dumą Mariusz.
Moim pierwszym teleskopem był Refraktor achromatyczny SkyLux 70/700. Jest to pierwszy teleskop warty swojej ceny w zjawiskach zakryciowych. Od półtora roku jestem również szczęśliwym posiadaczem teleskopu Meade ETX 90/1250 w systemie Maksutova. Dzięki niemu mogę śmiało obserwować zjawiska zakryciowe ciemniejszych gwiazd. Od dwóch lat jestem czynnym obserwatorem Sekcji Obserwacji Pozycji i Zakryć. Obliczam zjawiska zakryciowe i publikuję je na czterech największych astro-forach w Polsce. Na jednym z nich pełnię funkcję administratora. Serdecznie zapraszam na www.poa.home.pl – mówi z dumą Mariusz.
Bardzo się cieszę, że dzięki mojej pasji nastąpił wzrost zainteresowania ciałami niebieskimi w naszym województwie. Początkującym adeptom astronomii staram się zawsze wszystko wytłumaczyć z pełną cierpliwością. Dzięki astronomii mogłem poznać wielu wspaniałych ludzi z całej Polski. Nawet z zagranicy.
Moim największym marzeniem jest wyjazd na całkowite zaćmienie Słońca. Najbliższe będzie miało miejsce w 2009 roku w Chinach. Niestety jest to koszt liczony tysiącach złotych. Szanse na wyjazd są minimalne. Mimo to, mam nadzieję, że uda mi się zobaczyć to piękne zjawisko – dodaje z uśmiechem.
Moim największym marzeniem jest wyjazd na całkowite zaćmienie Słońca. Najbliższe będzie miało miejsce w 2009 roku w Chinach. Niestety jest to koszt liczony tysiącach złotych. Szanse na wyjazd są minimalne. Mimo to, mam nadzieję, że uda mi się zobaczyć to piękne zjawisko – dodaje z uśmiechem.
Tekst i zdjęcia
Dawid Pietrzak
| < Poprzednia | Następna > |
|---|


