wtorek, 22 maja 2012
   
Text Size

Wyszukiwarka

Lech Zagłoba - Zygler

Fordon to nie tylko bloki, to gÅ‚ównie mieszkaÅ„cy. Chcemy wszystkim naszym Czytelnikom przybliżyć sylwetki znaych Fordoniaków. Lech ZagÅ‚oba - Zygler to jedna z ciekawszych osób w naszej dzielnicy. Od niego zaczyna siÄ™ nasz cykl "Ludzie Fordonu".
 
http://infofordon.pl/images/stories/ludzie/zagloba1.jpg
 
Red. -  Może na poczÄ…tek przedstawi pan naszym czytelnikom swojÄ… drogÄ™ życiowÄ….
Lech ZagÅ‚oba-Zygler - UrodziÅ‚em siÄ™ 23.06.1950 roku. W Bydgoszczy w rodzinie o spoÅ‚ecznikowskim, harcerskim i turystycznym rodowodzie. Ojciec, ZdzisÅ‚aw , byÅ‚ przedwojennym skautem. W 1968 r. ukoÅ„czyÅ‚em IV LO w Bydgoszczy. W latach 1974-78 studiowaÅ‚em historiÄ™ na UMK w Toruniu. ByÅ‚em czÅ‚onkiem ZarzÄ…du OddziaÅ‚u MiÄ™dzyuczelnianego PTTK. Przez dziesięć lat, w okresie od  roku1980 do 1990  uczyÅ‚em historii i WoS w VI LO w Bydgoszczy.   W 2004 r. zostaÅ‚em odznaczony za osiÄ…gniÄ™cia w pracy z mÅ‚odzieżą srebrnym krzyżem zasÅ‚ugi. PracowaÅ‚em w różnych placówkach oÅ›wiatowych . Do 1996 roku  pracowaÅ‚em jeszcze w LO dla DorosÅ‚ych, Prywatnym  Liceum Menedżerskiego, w Szkole Podstawowej nr  50 i XI LO. Od 1996 zwiÄ…zaÅ‚em siÄ™ z   XV LO Fordonie. DziaÅ‚alnoÅ›ciÄ… politycznÄ… zajÄ…Å‚em siÄ™ w 1990 r.. UzyskaÅ‚em mandat radnego I kadencji RM w Bydgoszczy z ramienia Komitetu Obywatelskiego. Podczas wyborów prezydenckich na Ukrainie  w 2004 roku byÅ‚em miÄ™dzynarodowym obserwatorem. Od XI.2006 r. jestem radnym RM w Bydgoszczy z PO. W samorzÄ…dzie jestem v-ce przew. Komisji Edukacji,. PracujÄ™ także w Komisji Kultury i Komisji Sportu i Turystyki. Prócz tego udzielam siÄ™ jako czÅ‚onek Miejskiej Komisji RozwiÄ…zywania Problemów Alkoholowych. Jestem również czÅ‚onkiem  ZespoÅ‚u Nazewnictwa Ulic, Komisji Grantów OÅ›wiatowych oraz zespoÅ‚u stypendialnego dla studentów przy MOPS .
 
http://infofordon.pl/images/stories/ludzie/zagloba2.jpg
 
Red. - W takim razie prosimy opowiedzić o swoich wÄ™drówkach po Å›wiecie.
L.Z-Z. - OdwiedziÅ‚em dotychczas  70 krajów. W 1985 roku podziwiaÅ‚em egipskie piramidy, dwa lata póżniej  kulturÄ™ Indii i  szczyty Himalajów w Nepalu. Niezapomniane wspomnienia pozostawiÅ‚y w mojej pamiÄ™ci z wÄ™drówki po PóÅ‚wyspie Iberyjskim i  bezdrożach Maroka. Do najbardziej egzotycznych krajów, w których byÅ‚em  już w nowym tysiÄ…cleciu zaliczam piÄ™kne i maÅ‚o znane europejczykom kraje Ameryki PoÅ‚udniowej . Moje wÄ™drówki przez dzikie terytoria Peru, Boliwii i  Chile to byÅ‚a prawdziwa mÄ™ska przygoda. Rok 2005 byÅ‚ dla mnie wyjÄ…tkowo udany. Na PóÅ‚wysepie Malajskim oglÄ…daÅ‚em miejsce  budowy mostu  znanego z  filmu "Most na rzece Kwai". W Singapurze zwiedzaÅ‚em dawnÄ… brytyjskÄ… twierdzÄ… zdobytÄ…  po kótkiej obronie przez JapoÅ„czyków w 1942. Cesarskie wojska odniosÅ‚y sukces atakujÄ…c ten podobno niezdobyty bastion od strony lÄ…du. Zdaniem brytyjczyków droga przez póÅ‚wysep Malajski byÅ‚a nie do przebycia. Ostatnia moja wyprawa w 2005  roku wiodÅ‚a przez Meksyk, Belize, GwatemalÄ™, Salwador, Honduras, NikaraguÄ™, KostarykÄ™ i PanamÄ™. To co widziaÅ‚em w tych krajach to temat do odzielnego artykuÅ‚u. MogÄ™ tylko powiedzieć, że byÅ‚o cudownie. W  bieżącym roku byÅ‚em na wspaniaÅ‚ym trampingu w Tajlandii i Indochinach. OglÄ…daÅ‚em niezwykÅ‚e bogactwo Å›redniowiecznej kultury Khmerów w Angkor Wat i straszliwÄ… biedÄ™ i tragiczne skutki rzÄ…dów "Czerwonych Khmerów" w Kambodży. PÅ‚ynÄ…Å‚em kilka dni statkiem po kolejnym cudzie Å›wiata - zatoce Ha Long w Wietnamie. PodziwiaÅ‚em mrówczÄ… pracÄ™ tego pracowitego i uÅ›miechniÄ™tego narodu. JeździÅ‚em na sÅ‚oniach, spÅ‚ywaÅ‚em kajakami i zwiedzaÅ‚em cudowne Å›wiÄ…tynie buddyjskie w Laosie. Natomiast w Tajlandii zdobywaÅ‚em niedostÄ™pne górskie szczyty. PÅ‚ywaÅ‚em tratwami po rwÄ…cych rzekach, odwiedzaÅ‚em piÄ™kne jaskinie i wspaniaÅ‚e zabytki kultury tajskiej.  WypoczywaÅ‚em na piaszczystych plażach nurkujÄ…c w krystalicznie czystych i ciepÅ‚ych wodach na wyspie Ko Samet.
 
http://infofordon.pl/images/stories/ludzie/zagloba3.jpg
 

Red. - Jakie niemiÅ‚e wspomnienie utkwiÅ‚o panu najbardziej w pamiÄ™ci?
L.Z-Z - Jedyne  niemiÅ‚e chwile na moich wyprawach przeżyÅ‚em w Ameryce Åšrodkowej. W Belize wieczorem na ulicy zaczepiÅ‚ nas jakiÅ› Murzyn i stwierdziÅ‚, że ta ulica należy do niego. JeÅ›li pójdziemy niÄ… dalej, to może siÄ™ nam stać krzywda. Natomiast w Panamie po przejÅ›ciu przez starÄ… część Panama City zatrzymaÅ‚a nas policja.  Ostrzegli nas, że do starej części miasta nie wolno wchodzić turystom. GrasujÄ… tam gangi i nawet oni siÄ™ tam nie zapuszczajÄ…!

Red.- Co ze swoich wypraw wspomina pan najchętniej?
L.Z-Z. - Najwspanialsze  wspomnienia wiążą siÄ™  z AmerykÄ… PoÅ‚udniowÄ…. Nic bowiem nie jest w stanie pobić wizyty na ruchomej trzcinowej wyspie Uros. Znajduje siÄ™ ona na sÅ‚ynnym  jeziorze Titicaca  na pograniczu Peru i Boliwii. W pamiÄ™ci utkwiÅ‚o mi również  zejÅ›cie  ponad 2 km. w dóÅ‚  najgłębszego kanionu Å›wiata - Colca.  Przed oczyma mam do dziÅ› widok  oÅ›nieżonych szczytów Andów z "życiowej" wysokoÅ›ci 5.300 m. npm. w masywie Kordeliera Blanca w Peru. MyÅ›lÄ™ jednak, że najciekawsze podróże sÄ… jeszcze przede mnÄ….

Tekst
Radosław Sałaciński
 
Zdjęcia
Archiwum rodzinne

Dodaj do:

Facebook    Wykop   
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 

Logowanie

högklackade skor | just in time