Sport jest całym moim życiem, zarówno prywatnym jak i zawodowym - mówi
o sobie Andrzej Urbaniak, sportowiec, maratończyk i opiekun stadionu
Zawiszy przy ulicy Sielskiej.
- Od urodzenia jestem związany ze Starym Fordonem. Od najmłodszych lat
grałem w piłkę nożną. Od początku lat 90-ych zająłem się w mojej
dzielnicy organizacją różnego rodzaju imprez sportowych - wspomina
Andrzej Urbaniak.
Jednak dopiero objęcie w roku 2000 funkcji kierownika
stadionu Zawiszy pozwoliło rozwinąć mi skrzydła. Sport jest teraz
całym moim życiem. Na stadionie organizuję imprezy adresowane głównie
do dzieci i młodzieży. Należą do nich halowe turnieje piłki nożnej,
mityngi lekkoatletyczne i festyny sportowo-rekreacyjne.
Znalazły się również pieniądze na modernizację stadionu. Na głównej
płycie boiska dosiana została świeża trawa. Do rozgrywek w sierpniu
murawa będzie jak nowa. Na widowni mamy 700 miejsc siedzących. Mamy
oprócz tego jeszcze dwie płyty treningowe. Przeprowadzamy obecnie
remont głównego budynku klubowego. Zmodernizowane zostaną pomieszczenia
sanitarne i szatnie. Jesienią na piętrze planujemy uruchomić
ogólnodostępną kawiarenkę. Bardzo się cieszę że dzięki mojej
działalności nastąpił wzrost zainteresowania sportem w tej pozbawionej
wszystkich rozrywek dzielnicy - dodaje Urbaniak.
Tekst i zdjęcia
Miłosz Sałaciński
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
