sobota, 04 lutego 2012
   
Text Size

Wyszukiwarka

W służbie Bogu i ludziom

W tym miesiącu, 15 czerwca minęło 19 lat od kiedy proboszczem parafii p.w. św. Mikołaja w Starym Fordonie został ksiądz Roman Buliński.
 
http://infofordon.pl/images/stories/przyjeciemikolaj2008a.jpg
 

  - Co spowodowało, że wybrał ksiądz służbę Bożą?
- Już jako dziecko uczęszczałem chętnie do kościoła. Mając 6 lat byłem ministrantem i to bardzo zaangażowanym. O wstąpieniu do Seminarium pomyślałem po raz pierwszy w wieku 15 a może 16 lat. Po dwóch latach szkoły średniej przeniosłem się do Niższego Seminarium Duchownego Collegium Marianum w Pelplinie. Właściwie to już wtedy wybrałem drogę, po której do dzisiaj kroczę.
- Jak wyglądała droga życiowa księdza?
- Urodziłem się 8 stycznia 1942 r. w Toruniu. Do Szkoły Podstawowej uczęszczałem w Unisławiu Pomorskim. Egzamin dojrzałości złożyłem w roku 1961, po czym podjąłem studia filozoficzne - teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie. Świecenia kapłańskie otrzymałem w 1967 roku z rąk ks. biskupa Bernarda Czaplińskiego w Pelplinie. W następnych piętnastu latach pracowałem jako wikariusz kolejno przy parafiach w Grodzicznie, Drzycimiu, Iłowie, Wejherowie, Toruniu i Wąbrzeźnie.
- A kiedy ksiądz znalazł czas na dalsze kształcenie?
- W latach 1977 - 1982 studiowałem zaocznie teologie pastoralną w Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Tytuł magistra teologii uzyskałem na podstawie pracy: ,,Dialogowe wychowanie ministrantów na przykładzie parafii św. Krzyża w Toruniu", napisanej pod kierownictwem ks. prof. dr hab. Janusza Tarnowskiego. W następnych siedmiu latach kierowałem samodzielnie placówką duszpasterską w Toruniu - Kaszczorku.

 

http://infofordon.pl/images/stories/przyjeciemikolaj2008b.jpg

 

- Kiedy objął ksiądz naszą parafię w Fordonie?
- W roku 1989 zostałem proboszczem parafii św. Mikołaja w Bydgoszczy - Fordonie, którą to funkcje pełnię do dnia dzisiejszego. Jestem współautorem monografii na temat historii i najnowszych dziejów parafii św. Mikołaja w Bydgoszczy (Tobie Panie zaufałem. Historia i teraźniejszość kościoła i parafii pod wezwaniem św. Mikołaja w Bydgoszczy - Fordonie, Bydgoszcz 1996, 176 stron). W roku 1997 założyłem i do dzisiaj wraz z grupką parafian redagujemy miesięcznik parafialny ,,Głos Świętego Mikołaja".
- Z czego ksiądz jest najbardziej dumny?
- W 2003 roku rozpocząłem studia doktoranckie w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, w Instytucie Teologii Pastoralnej. Licencjat z teologii pastoralnej uzyskał 5 października 2004 roku (z wynikiem bardzo dobrym). Na Seminarium ks. prof. dr hab. Ryszarda Kamińskiego zajął się badaniem problematyki pastoralnej w pismach Grzegorza Wielkiego (590 - 604). Owocem tych studiów jest rozprawa doktorska pt. ,,Program pracy duszpasterskiej papieża Grzegorza Wielkiego w świetle ekshortacji pastoralnych zawartych w ,,XL Homiliarum in Evangelia".

 

http://infofordon.pl/images/stories/kosmikolaj.jpg 

 

- Co jest największym sukcesem a co porażką księdza proboszcza?
- Kapłaństwo jest służbą Bogu i ludziom. Nie ujmowałbym posługi kapłańskiej w kategoriach sukcesu czy porażki. Przez te 19 lat wiele udało się dokonać, oczywiście mogło być więcej. Pozytywów parę chyba by się znalazło i to cieszy. Zaliczyłbym do nich odnowienie kościoła i plebani. Raduje mnie też wychodzący już dziesięć lat ,,Głos Świętego Mikołaja" i to w nakładzie 650 egzemplarzy . Udało mi się wypracować pewien styl pracy biura parafialnego, w którym starałem się być bardziej człowiekiem niż urzędnikiem. Wydaje mi się, że dzięki temu wierni przychodzą do biura z radością, a na pewno bez stresu. Cieszą mnie też pozytywne relacje pomiędzy księżmi wikariuszami a proboszczem. Utrzymuję żywy kontakt z wieloma z nich. W dziedzinie ofiar utrzymuję zasadę absolutnej dobrowolności, gdyż mam świadomość biedy, jaka dotyka wielu parafian. Wierni o tym doskonale wiedzą, że jeżeli kogoś nie stać na złożenie nawet minimalnej ofiary to otrzyma posługę gratisowo. Liczy się przede wszystkim korzyść duchowa konkretnego parafianina.
- Jakie są księdza inne zainteresowania?
- Interesuje mnie sport, szczególnie żużel. Zaskoczę czytających te słowa. - Prawie regularnie jeżdżę na mecze do Torunia. Skąd ta sympatia? 26 lat temu zostałem proboszczem w Toruniu - Kaszczorku. Moim parafianinem był J. Ząbik, trener Apatora. Od tego czasu kibicuję tej drużynie. Interesuje mnie także piłka nożna. W trzech kolejnych parafiach, w których byłem wikariuszem, miałem drużynę piłkarską, w której grałem w ataku. Dzisiaj nie interesuje mnie liga ale mecze reprezentacji.
- A inne zainteresowania?
- Interesuje mnie także duszpasterstwo. Dlatego w tym kierunku podjąłem dalsze studia. Ostatnio zafascynował mnie Grzegorz Wielki. Powiem prosto. Cieszę, że stanął na mojej drodze, oczywiście przez swoja twórczość i mądrość życiową.

 

 

http://infofordon.pl/images/stories/kosmikolaj2.jpg

 

 

- Co zmieniło się w parafii od księdza przybycia?
- Nim odpowiem na to pytanie chciałbym zwrócić uwagę na to, że proboszcz ma obowiązek prowadzenia posługi duszpasterskiej a także winien dbać o kościół, plebanię i inne obiekty parafialne. Te obiekty są przecież dobrem wspólnym parafii. Zmian na polu duszpasterskim nie da się zmierzyć. To, co się dzieje w sercu człowieka, nie da się ująć w sensie statystycznych dokonań. Dla mnie w posłudze duszpasterskiej jest ważne to, aby mieć na względzie dobro parafian a nie swoje. Dlatego w pierwszym kazaniu powiedziałem: Przyszedłem tu, aby Wam służyć, a nie żeby mi służono. I tego staram się trzymać. Drugi obowiązek proboszcza, poza duszpasterstwem, to troska o utrzymanie obiektów parafialnych. Dzisiejszy stan i wygląd kościoła, kaplicy i plebani to owoc remontów prowadzonych przez te 19 lat. Nie będę wymieniał tu wszystkich prac prowadzonych przez te lata. O tym, że tych lat nie zmarnowałem, niech świadczy fakt mianowania kościoła do nagrody ministra w 2007 r. w kategorii najbardziej zadbany zabytek, a także otrzymanie Feniksa 2007 za renowację wnętrza kościoła św. Mikołaja.
- Jakie są plany księdza na najbliższe lata?
- Powiem krótko - pragnę iść dalej wybrana drogą. Chciałbym na koniec swego proboszczowania zostawić wszystkie obiekty parafialne, a przede wszystkim kościół, w idealnym stanie.
- Wiem, że niedawno obronił ksiądz rozprawę doktorską i zamierza wydać ją w formie książki. O czym ona jest i kiedy się ukaże?
- W pracy ukazałem program pracy duszpasterskiej Grzegorza Wielkiego. Program ten może być inspiracją a także wzorcem dla duszpasterstwa naszych czasów. Książka ukaże się w lipcu bieżącego roku.
- Dziękuję księdzu za rozmowę.

Tekst
Tomasz Bąk

 

Zdjęcia
Archiwum APiF Press Agency

Dodaj do:

Facebook    Wykop   
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 

Logowanie