- Co spowodowało, że wybrał ksiądz służbę Bożą?
- Już jako dziecko uczęszczałem chętnie do kościoła. Mając 6 lat
byłem ministrantem i to bardzo zaangażowanym. O wstąpieniu do
Seminarium pomyślałem po raz pierwszy w wieku 15 a może 16 lat. Po
dwóch latach szkoły średniej przeniosłem się do Niższego Seminarium
Duchownego Collegium Marianum w Pelplinie. Właściwie to już wtedy
wybrałem drogę, po której do dzisiaj kroczę.
- Jak wyglądała droga życiowa księdza?
- Urodziłem się 8 stycznia 1942 r. w Toruniu. Do Szkoły Podstawowej
uczęszczałem w Unisławiu Pomorskim. Egzamin dojrzałości złożyłem w roku
1961, po czym podjąłem studia filozoficzne - teologiczne w Wyższym
Seminarium Duchownym w Pelplinie. Świecenia kapłańskie otrzymałem w
1967 roku z rąk ks. biskupa Bernarda Czaplińskiego w Pelplinie. W
następnych piętnastu latach pracowałem jako wikariusz kolejno przy
parafiach w Grodzicznie, Drzycimiu, Iłowie, Wejherowie, Toruniu i
Wąbrzeźnie.
-
A kiedy
ksiądz znalazł czas na dalsze kształcenie?
- W latach 1977 - 1982 studiowałem zaocznie teologie pastoralną w
Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Tytuł magistra teologii
uzyskałem na podstawie pracy: ,,Dialogowe wychowanie ministrantów na
przykładzie parafii św. Krzyża w Toruniu", napisanej pod kierownictwem
ks. prof. dr hab. Janusza Tarnowskiego. W następnych siedmiu latach
kierowałem samodzielnie placówką duszpasterską w Toruniu - Kaszczorku.
-
Kiedy objął ksiądz naszą parafię w Fordonie?
- W roku 1989 zostałem proboszczem parafii św. Mikołaja w
Bydgoszczy - Fordonie, którą to funkcje pełnię do dnia dzisiejszego.
Jestem współautorem monografii na temat historii i najnowszych dziejów
parafii św. Mikołaja w Bydgoszczy (Tobie Panie zaufałem. Historia i
teraźniejszość kościoła i parafii pod wezwaniem św. Mikołaja w
Bydgoszczy - Fordonie, Bydgoszcz 1996, 176 stron). W roku 1997
założyłem i do dzisiaj wraz z grupką parafian redagujemy miesięcznik
parafialny ,,Głos Świętego Mikołaja".
- Z czego ksiądz jest najbardziej dumny?
- W 2003 roku rozpocząłem studia doktoranckie w Katolickim
Uniwersytecie Lubelskim, w Instytucie Teologii Pastoralnej. Licencjat z
teologii pastoralnej uzyskał 5 października 2004 roku (z wynikiem
bardzo dobrym). Na Seminarium ks. prof. dr hab. Ryszarda Kamińskiego
zajął się badaniem problematyki pastoralnej w pismach Grzegorza
Wielkiego (590 - 604). Owocem tych studiów jest rozprawa doktorska pt.
,,Program pracy duszpasterskiej papieża Grzegorza Wielkiego w świetle
ekshortacji pastoralnych zawartych w ,,XL Homiliarum in Evangelia".
-
Co jest największym sukcesem a co porażką księdza proboszcza?
- Kapłaństwo jest służbą Bogu i ludziom. Nie ujmowałbym posługi
kapłańskiej w kategoriach sukcesu czy porażki.
Przez te 19 lat wiele udało się dokonać, oczywiście mogło być więcej.
Pozytywów parę chyba by się znalazło i to cieszy. Zaliczyłbym do nich
odnowienie kościoła i plebani.
Raduje mnie też wychodzący już dziesięć lat ,,Głos Świętego Mikołaja" i
to w nakładzie 650 egzemplarzy . Udało mi się wypracować pewien styl
pracy biura parafialnego, w którym starałem się być bardziej
człowiekiem niż urzędnikiem. Wydaje mi się, że dzięki temu wierni
przychodzą do biura z radością, a na pewno bez stresu. Cieszą mnie też
pozytywne relacje pomiędzy księżmi wikariuszami a proboszczem.
Utrzymuję żywy kontakt z wieloma z nich. W dziedzinie ofiar utrzymuję
zasadę absolutnej dobrowolności, gdyż mam świadomość biedy, jaka dotyka
wielu parafian. Wierni o tym doskonale wiedzą, że jeżeli kogoś nie stać
na złożenie nawet minimalnej ofiary to otrzyma posługę gratisowo. Liczy
się przede wszystkim korzyść duchowa konkretnego parafianina.
- Jakie są księdza
inne zainteresowania?
- Interesuje mnie sport, szczególnie żużel. Zaskoczę czytających te
słowa. - Prawie regularnie jeżdżę na mecze do Torunia. Skąd ta
sympatia? 26 lat temu zostałem proboszczem w Toruniu - Kaszczorku. Moim
parafianinem był J. Ząbik, trener Apatora. Od tego czasu kibicuję tej
drużynie. Interesuje mnie także piłka nożna. W trzech kolejnych
parafiach, w których byłem wikariuszem, miałem drużynę piłkarską, w
której grałem w ataku. Dzisiaj nie interesuje mnie liga ale mecze
reprezentacji.
- A inne zainteresowania?
- Interesuje mnie także duszpasterstwo. Dlatego w tym kierunku
podjąłem dalsze studia.
Ostatnio zafascynował mnie Grzegorz Wielki. Powiem prosto. Cieszę, że
stanął na mojej drodze, oczywiście przez swoja twórczość i mądrość
życiową.
- Co zmieniło się w parafii od księdza przybycia?
- Nim odpowiem na to pytanie chciałbym zwrócić uwagę na to, że
proboszcz ma obowiązek prowadzenia posługi duszpasterskiej a także
winien dbać o kościół, plebanię i inne obiekty parafialne. Te obiekty
są przecież dobrem wspólnym parafii. Zmian na polu duszpasterskim nie
da się zmierzyć. To, co się dzieje w sercu człowieka, nie da się ująć w
sensie statystycznych dokonań. Dla mnie w posłudze duszpasterskiej jest
ważne to, aby mieć na względzie dobro parafian a nie swoje. Dlatego w
pierwszym kazaniu powiedziałem: Przyszedłem tu, aby Wam służyć, a nie
żeby mi służono. I tego staram się trzymać.
Drugi obowiązek proboszcza, poza duszpasterstwem, to troska o
utrzymanie obiektów parafialnych. Dzisiejszy stan i wygląd kościoła,
kaplicy i plebani to owoc remontów prowadzonych przez te 19 lat. Nie
będę wymieniał tu wszystkich prac prowadzonych przez te lata. O tym, że
tych lat nie zmarnowałem, niech świadczy fakt mianowania kościoła do
nagrody ministra w 2007 r. w kategorii najbardziej zadbany zabytek, a
także otrzymanie Feniksa 2007 za renowację wnętrza kościoła św.
Mikołaja.
- Jakie są plany księdza
na najbliższe lata?
- Powiem krótko - pragnę iść dalej wybrana drogą. Chciałbym na
koniec swego proboszczowania zostawić wszystkie obiekty parafialne, a
przede wszystkim kościół, w idealnym stanie.
- Wiem, że niedawno obronił ksiądz rozprawę doktorską i zamierza wydać ją w formie książki. O czym ona jest i kiedy się ukaże?
- W pracy ukazałem program pracy duszpasterskiej Grzegorza
Wielkiego. Program ten może być inspiracją a także wzorcem dla
duszpasterstwa naszych czasów. Książka ukaże się w lipcu bieżącego
roku.
-
Dziękuję księdzu za rozmowę.
Tekst
Tomasz Bąk
Zdjęcia
Archiwum APiF Press Agency
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
