wtorek, 22 maja 2012
   
Text Size

Wyszukiwarka

Koniec śmietniska?

Z podwórka przy posesji na końcu ul. Cechowej nareszcie zniknęły sterty śmieci.

Śmietnik z tonami odpadków znają doskonale mieszkańcy osiedla Nad Wisłą. Ciężko chory, 77-letni Feliks Więckowski, zamienił swój ogród w wysypisko śmieci. Odpady zbiera od kilkunastu lat. W czasie naszej ostatniej wizyty w październiku, wśród śmieci można dostrzec między innymi drewniane meble, dywany, sterty pojemników oraz butelek. Kilka razy doszło tu do zaprószenia ognia. Mieszkańcy sąsiednich budynków żyją w ciągłym strachu o swoje bezpieczeństwo. Mężczyzna kilkakrotnie był kierowany na badania do szpitala. Znalazła się również dalsza rodzina pana Feliksa. Niestety krewni mają związane ręce. Ich krewny nie jest ubezwłasnowolniony. Po wyjściu ze szpitala stale wraca do zbieractwa.

Ostatnio Straż Miejska wspólnie z ROPS-em i policją podęła skuteczne działania polegające na ponownym uprzątnięcie terenu posesji. Takie rozwiązanie rekomendował Wydział Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta. Urzędnicy chcą mieć jednak pewność, że to nie będzie syzyfowa praca. To szansa, aby wreszcie zapanował tam porządek.
 
Tekst i zdjęcia
Miłosz Sałaciński

Dodaj do:

Facebook    Wykop   
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 
GGG  - ....... |2012-04-04 21:15:23
"Kilka razy doszło tu do zaprószenia ognia""

Nie do zaprószenia ognia tylko do podpalenia i prawie kazdy o tym dobrze wie.
mihss  - aa |2011-12-31 14:23:45
dosc nieaktualna informacja.te smieci juz wywieziono ze 2 tyg temu, az 2 koparki przyjechały i wielka ciezarowka.przypadkiem to widzialem bo mieszka niedaleko.co do artykulu to na 100% bedzie to syzyfowa praca za miesiac, gora dwa znow pojawia sie smieci.jestem tego pewien
Lewandowski |2012-01-02 21:30:54
Ten człowiek pracował i ma zapewne emeryturę. Czy nie ma możliwości sprzedaży jego posesji (zanim znów przybędzie śmieci) za jego zgodą i za te pieniądze stworzyć mu dobre warunki do końca życia w domu opieki ?
Dlaczego instytucje do tego powołane, są tak mało aktywne? To że nie jest ubezwłasnowolniony, nie musi oznaczać braku zainteresowania taką osobą.
Anonimowy  - Lewandowski |2012-01-13 00:13:13
no niestety jak człowiek nie jest ubezwłasnowolniony i jest u siebie to do niczego go nie zmuszą

Logowanie

reklama w google | smycze reklamowe | stoiska targowe | balustrady