wtorek, 22 maja 2012
   
Text Size

Wyszukiwarka

Kolejny czarny punkt

Po wypadku przy ulicy Orląt Lwowskich nasiliły się dyskusje na temat bezpieczeństwa na fordońskich ulicach.

Na kolejne skrzyżowanie zwrócili nam uwagę czytelnicy Infofordon.pl. - Skrzyżowanie Pielęgniarskiej z Cechową jest zagadką dla kierowców. Jadąc Pielęgniarską w kierunku Altanowej, za wysokim budynkiem z piekarnią Alimar, nie widać skrzyżowania. Nie ma w ogóle oznakowania. Kierowcy jadą, jak się komu podoba. Bardzo często są tu stłuczki. Przydałoby się na tym skrzyżowaniu oznakowanie. Proszę o interwencje - pisze w komentarzu czytelnik podpisujący się "Babet" .

"Babetowi" odpowiada komentarzem czytelniczka podpisująca się "Ona". - To nie jest skrzyżowanie zagadka, to jest skrzyżowanie równorzędne! Przejeżdżam tam kilka razy dziennie. Nie widziałam w tym miejscu żadnej stłuczki. Widoczność jest wystarczająca. Problem polega na czym innym. Kierowcy jadący Pielęgniarską są przekonani o swoim pierwszeństwie. Dotyczy to pojazdów jadących w obu kierunkach. Skąd bierze się to przekonanie, to jest dopiero zagadka. Zwłaszcza, że w sytuacji o której piszesz, wjeżdżasz w Pielęgniarską z Wyzwolenia. Czyli wjeżdżasz z ulicy z pierwszeństwem przejazdu w ulicę podporządkowaną. Kilka lat temu Pielęgniarska na tym odcinku była drogą z pierwszeństwem. Nie jeździmy na pamięć! Większość osiedli ma skrzyżowania równorzędne. Tylko są kierowcy, którzy nie radzą sobie, jeśli nie widzą znaków. Muszą mieć informację na słupku z tabliczką znaku drogowego. Dopiero wtedy wiedzą czy są na ulicy z pierwszeństwem, czy też powinni ustąpić pierwszeństwa - pisze czytelniczka „Ona".

Aby zweryfikować wypowiedzi naszych czytelników, pojechaliśmy na skrzyżowanie ulic Pielęgniarskiej i Cechowej. Podczas ponad godzinnej obserwacji nie zauważyliśmy żadnej niebezpiecznej sytuacji. Samochody jadące Pielęgniarską przepuszczały wozy wyjeżdżające z Cechowej. Podobnie na skrzyżowaniu ulic Kapeluszników i Pielęgniarskiej ruch odbywał się bezkonfliktowo. Na zakończenie mamy pytanie do naszych czytelników. Czy w tym miejscu powinny stanąć znaki drogowe? Czy najlepszym wyjściem jest montowanie na każdej krzyżówce sygnalizacji świetlnej? Czy budować Fordonie kolejne wysepki spowalniające ruch lub mini ronda? Czekamy na opinie naszych czytelników.

Tekst
Miłosz Sałaciński
Wideo
Radosław Sałaciński

Dodaj do:

Facebook    Wykop   
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 
doman |2012-01-04 23:05:37
droga redakcjo.... kto powiedział że wystarczy stać przez godzine i stwierdzić ze skrzyżowanie jest niebezpieczne??
W takim Przypadku można by stac na każdym innym skrzyżowaniu przez godzinę i stwierdzić ze jest bezpieczne.... bo akurat wtedy nic się nie stalo.... ehhh... co za płytkie dochodzenie:/
2 lata temu mialem tam stłuczkę mojego ukochanego autka, babka mi wymusiła pierszeństwo, z 1h wczesniej było to samo , na koniec dnia wiem ze sytuacja sie powtórzyła.... więc nie piszcie ludzią ze jest tam bezpiecznie .... bo nie jest! bardzo duzo ludzi jest przejezdnych i to własnie przez nich te problemy... moze faktycznie posatwić tam znaki i bedzie wszystkim łatwiej.
Pozdro dla redakcji ;)
stawross  - rozwiazanie |2011-11-25 19:00:30
Zrobic pielegniarska na calej dlugosci z pierwszenstwem i problem rozwiazany
Anonimowy |2011-11-23 21:41:13
I znowu wypadek
fred  - skrzyżowanie |2011-11-23 20:19:06
Podobna sytuacja jest na skrzyżowaniu ul Lawinowej,Śnieżnej i Zbójnickiej -kierowcy jadący ul Lawinową myślą,że mają pierszeństwo.
endy  - przyjedżcie rano na śnieżną |2011-11-22 20:37:03
wszyscy biedacy co odwożą dzieciaki do szkoły salezjanów uważają że lawinowa ma pierwszeństwo , a jak próbujesz skorzystać z pierwszeństwa to jakie burzenie cie spotka to się żdziwicie,w zeszła zimę gościowi baba stuknęła w bok sam. to wyskoczyła z wielkim oburzeniem że jej wyjechał bo ona ma pierwszeństwo na lawinowej choć żaden znak tego nie potwierdza , jakie jej było zdziwienie gdy policja jej walneła mandat było bezcenne
E@RD  - Tak samo |2011-11-22 16:01:00
Na Zbójnickiej 2 jest identyczna sytuacja .W tym miejscu Lawinowa niema pierszeństwa.
Bigu  - Cała Pielegniarska |2011-11-25 16:48:21
Przejeżdżam Pielęgniarską a raczej Cechową skręcając w Pielęgniarską kilka razy dziennie. Rzeczywiście zdarza się, że czasami ktoś na Pielęgniarskiej nie ustąpi pierwszeństwa. Niestety u osób, które jeżdżą Pielęgniarską ciągle jeszcze sporadycznie króluje pogląd, że są na drodze z pierwszeństwem. Sytuację komplikuje też fakt, że jadąc od ulicy Wyzwolenia do Altanowej mijamy uliczki ze strefy zamieszkania a te pomimo, że są po prawej stronie pierwszeństwa, nie mają. Jednym słowem od jadących Pielęgniarską wymaga się ogromnej uwagi i myślenia a z tym, szczególnie na tak niepozornej ulicy, jest ciężko. Ja jednak skłaniałbym się do postawienia znaków informujących o skrzyżowaniu równorzędnym, ba nawet trójkątów.
stanborys  - mm |2011-11-21 19:33:29
Pielegniarska powinna byc z pierwszenstwem
smaky |2011-11-21 13:00:01
Przed każdym skrzyżowaniem równorzędnym powinien być znak "X" gdyż jak zauważyłem na wielu skrzyżowaniach nieoznakowanych kierowcy myślą, że mają pierwszeństwo.
Taka już ludzka natura , że nie kojarzymy takich sytuacji.
ochcik |2011-11-21 11:23:42
ale ta sama sytuacja jest na ulicy Bartłomieja z Bydgoszczy, wiele osób myśli ze to droga z pierwszeństwem a tu zonk ale kierowcy nie wiedza o co chodzi jak się ich z trąbi. podszkolić się trochę z przepisów co niektórzy a nie na pamięć
fordoniak |2011-11-21 07:45:57
Jak ktoś zna przepisy to wie że jak nie ma oznakowania na ul.Pielęgniarskiej to obowiązuje zasada prawej ręki, czyli ci z prawej mają pierwszeństwo.
jack  - małe ronda |2011-11-21 07:46:57
małe ronda za granicą są bardzo popularne..nie ma myślenia tak jak u nas na każdym skrzyżowaniu.jest pełno małych rond i nie ma problemu ze stłuczkami,a ni (cenzura) ..tak samo powinno być małe rondo koło rynku zamiast tej przeklętej sygnalizacji.na pewno by ułatwiło to wyjazd z pod galerii fordon..pozdrawiam
Pawas1 |2011-11-21 08:08:24
Jeżdżę tamtędy kilka razy dziennie samochodem jak i rowerem, również przechodzę w okolicach tych skrzyżowań. Zdarzają się otarcia samochodów, trąbienie jak i czasami nawet wyzwiska. Według mnie nie potrzebne są tam żadne znaki drogowe a tym bardziej światła... Przede wszystkim kierowcy powinni zwracać uwagę, jeżeli nie ma żadnych oznakowań to kto ma pierwszeństwo?? Oczywiście obowiązuje wtedy zasada prawej ręki ;)
Należy również zwracać uwagę przy wyjeździe na przeciwko ulicy Kapeluszników, gdyż jest to wyjazd ze strefy zamieszkania i wyjeżdżający z stamtąd nie mają pierwszeństwa.
Jedyną rzeczą jaką bym zmienił/dołożył na całym odcinku ul. Pielęgniarskiej to lustro na skrzyżowaniu z ul. Cechową po prawej stronie jadąc od Wyzwolenia (za Alimarem)
Pozdrawiam ;)
ja |2011-11-21 08:08:59
Postawić im znak "skrzyżowanie dróg równorzędnych" (krzyżyk w żółtym trójkącie) i wszyscy będą wiedzieli, że to skrzyżowanie równorzędne. Przekonanie o pierwszeństwie bierze się stąd, że często drogowcy na drodze podporządkowanej stawiają "ustąp", a na drodze z pierwszeństwem nie ma żadnego znaku.
Fordonianka  - znak |2011-11-21 08:09:29
Mini ronda, wysepki, sygnalizacja świetlna... hmm, może po prostu znak ostrzegawczy, taki trójkąt z " X " w środku, to chyba nie problem... Mieszkałam tam wiele lat, wtedy kiedy zamiast piekarni stała stara budka z ciuchami używanymi, rzeczywiście teraz widoczność jest gorsza, a jadąc główną ulicą tzw. Starego Fordonu może się zdawać, że jest się na pierwszeństwie, aż dziw bierze, że zmieniono zasady pierwszeństwa.

Logowanie