wtorek, 22 maja 2012
   
Text Size

Wyszukiwarka

Przejechali przez Fordon

Bydgoska Masa Krytyczna walczy o nowe ścieżki rowerowe, również dla Fordonu.
Bydgoszcz jest uboga w trasy, którymi mogliby bezpiecznie poruszać się miłośnicy jednośladów. Znalazła się grupa zapaleńców, która w każdy ostatni piątek miesiąca stara się zaznaczyć swoją obecność w naszym mieście organizując rajdy. Tym razem rowerzyści mieli do pokonania bardzo długą trasę. Z parkingu przed Halą Sportowo-Widowiskową „Łuczniczka” udali się do Fordonu, a stamtąd do Myślęcinka. Choć pogoda nie sprzyjała miłej, rekreacyjnej jeździe na rowerze, to znalazło się kilkadziesiąt osób, które wzięły udział w wyprawie. Tym razem rowerzyści chcieli zwrócić uwagę włodarzy na brak ścieżek rowerowych prowadzących z Fordonu do centrum i do Myślęcinka, który stanowi jedną z najbardziej ulubionych destynacji fordońskich cyklistów.

Tekst
Agata Sałacińska

Zdjęcia
Radosław Sałaciński

Dodaj do:

Facebook    Wykop   
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 
MrX |2011-08-01 10:24:00
skoro już tak walczą o te ścieżki to dlaczego w miejscach gdzie one są mimo wszystko jeżdzą ulicą i blokują ruch !!!!!!!
Anonimowy |2011-08-02 13:22:48
zazwyczaj powodem jest to, że ścieżka prowadzi w innym kierunku (np. jest po lewej stronie - ścieżką rowerową nie wolno jeździć pod prąd; lub też nie jest kontynuowana za skrzyżowaniem w wybranym kierunku) - wówczas rowerzysta nie tamuje ruchu, on nim jest (pozdrowienia dla masy krytycznej, a przedmówca niech przemyśli sobie nazwę tego wydarzenia)


ew. jest chodnikiem z dziurami, piachem, masą pieszych...
rowerowa_fordonianka |2011-08-04 05:08:40
Zacznij jeździć na rowerze to wszystko będziesz rozumieć.
Abo  - Ścieżki rowerowe w Bydgoszczy |2011-07-30 19:04:10
Mam wrażenie, że w Bydgoszczy osoba lub osoby, które mają w podziale czynności dbanie i planowanie ścieżek rowerowych z rowerem nie mają dużo wspólnego. Ostatnio przeczytałem, że podczas remontu ul. Dworcowej będzie zbudowana ścieżka rowerowa. Można by powiedzieć - fajna sprawa - ale od razu na usta ciśnie się pytanie - co ona z czym ma połączyć, kto nią będzie jeździć? W Bydgoszczy jest wiele kawałków ścieżek rowerowych, często kilku czy kilkunasto metrowych - a czy nie lepiej zbudować coś dłuższego ? Przecież do dworca z centrum można dojechać nad Brdą, ale nikt nie pomyśli, aby to doprowadzić do końca. Przy operze jest ładny kawałek, dobrze wykonany - ale kończy się pod mostem na Focha. Dalej trzeba targać rower po schodach - a można by zrobić podejście. Pod mostem na Królowej Jadwigi, za kilka zł należy usunąć kawałek krawężnika - sam bylem świadkiem, jak dziewczyna w niego wjechała i tylko barierka zapobiegła przed wpadnięciem do Brdy. Trochę naprawić dziury w asfalcie w dalsz...
Kuba |2011-07-31 21:25:15
Dorzucę jeszcze, że o ile przy Multikinie powstały ładne asfaltowe ścieżki, to budowane w tym samym czasie ścieżki przy powstającym moście na Wojska Polskiego są zrobione z kostki. Dlaczego tam też nie zrobili asfaltu?
Anonimowy |2011-08-01 08:44:07
Chyba dla roweru nie ma to znaczenia czy kostka czy asfalt? Rower to nie rolki, ciesz się, że w ogóle powstają ścieżki...
magdam  - Ma znaczenie |2011-08-01 19:28:36
Ma znaczenie przede wszystkim dla "siedzenia" kierującego rowerem - chyba nigdy nie jeździłeś na rowerze po kostce.
Anonimowy |2011-08-02 19:05:16
Jeżdżę dużo na rowerze i to po różnych nawierzchniach i nie ma dla mnie znaczenia asfalt czy kostka. Nie wiem jak może Cie boleć "siedzenie" od jeździe po kostce. Opony i siodełko pochłaniają wstrząsy przy nierównościach, a kostka wstrząsów Ci nie dostarczy( jeśli nie ma ubytków w niej) więc wynika że 4 litery bolą Cię od siedzenia samego a nie od jeździe po kostce, więc zmień siodełko :)
Kuba |2011-08-03 15:36:14
1. Po ścieżkach rowerowych jeżdżą i rolkarze, więc choćby dla nich powinno się robić asfaltowe ścieżki.
2. Mnie akurat 'siedzenie' nie boli, ale ramiona owszem. Jeżdżąc 60-70 kilometrów dziennie da się wyczuć różnicę między asfaltem, a kostką. Nawet kostka niefrezowana powoduje wstrząsy, które da się wyczuć.
Kuba |2011-08-03 15:36:38
Ciekawe podejście... Np. między Ostromeckiem, a Wałdowem zrobili ścieżkę z tłucznia betonowego. Przejechałem tą ścieżką 10 metrów i dałem sobie spokój, bo nie szło tam ujechać. Ale co tam, ważne że na mapie jest nowa ścieżka, więc dalej, cieszmy się kolejnymi kilometrami ścieżek, którymi gmina może się chwalić.
Anonimowy |2011-08-03 20:00:22
no bo pewnie na razie tłuczeń, a potem asfalt, jak w Niemczu/Żołędowie. Kostka jest gorsza od asfaltu, spróbujcie przyspieszyć na kostce na Lewińskiego, a na asfalciku na Akademickiej - zobaczycir różnice.
piechu  - BRAVO |2011-07-30 11:28:26
ścieżek rowerowych w Bydgoszczy jak na lekarstwo, drogi dziurawe więc jedyne na co można liczyć to na własne nogi !!!
a włodarzom miasta proponuję zabrać się do pracy, wybory już wkrótce więc dobrze było by coś dla swojego elektoratu zrobić ???

Logowanie

koła pasowe