piątek, 18 września 2009 03:00
Dawny internat dla pielęgniarek zatrudnionych w Centrum Onkologii w Bydgoszczy przerobiono rok temu na hotel. Placówka świeci pustkami, pacjenci nie mogą w nim mieszkać, bo NFZ nie chce płacić za ich pobyt.
- Z takiej formy pobytu mogliby korzystać chorzy na raka korzystający z radioterapii. Cykl naświetleń trwa kilka tygodni. Wykonujemy takich zabiegów około 3500 rocznie z których pond 90 procent pacjentów nie musi trafiać na Oddział. W wielu wypadkach są to osoby sprawne ruchowo. Jedno naświetlanie trwa około godziny. Po zabiegach pacjenci mogli, by pozostały czas spędzać w hotelu według swego uznania. Ich samopoczucie byłoby lepsze niż pacjentów szpitalnych. Teraz trzeba na terapię czekać około 2 miesięcy. Za każdą dobę pobytu chorego w Centrum Onkologii otrzymuje z NFZ 600 złotych refundacji. Ponieważ w przypadku pobytu w hotelu odpada opieka lekarska i medyczna doba hotelowa kosztowała, by NFZ jedynie 150 złotych. W zeszły roku byłem u prezesa NFZ w Warszawie, żeby przekonać go do finansowania tego nowatorskiego pomysłu. Minął rok i nic się nie zmieniło. Aparatów do naświetlań mamy wystarczającą ilość, nie mamy jednak gdzie kłaść pacjentów. Im szybciej zostanie wdrożone leczenie, tym większe szanse na wyleczenie - mówi dyrektor Centrum, Zbigniew Pawłowicz.
- NFZ bezrefleksyjnie płaci za niepotrzebne hospitalizacje. Tę sprawę trzeba poruszyć podczas posiedzenia sejmowej komisji zdrowia, na której obecny będzie także prezes funduszu. Tutaj potrzebna jest batalia, która doprowadzi do zmiany prawa. Wciąż słyszymy, że NFZ nie ma pieniędzy. Trzeba więc rozsądnie je wydawać - mówi poseł z Bydgoszczy Tomasz Latos.
- Urzędnicy z NFZ mogą podpisywać umowy jedynie z zakładami opieki zdrowotnej i im płacić za świadczenie usług medycznych, bo takie jest prawo. Hotel nie jest taką instytucją - argumentuje Andrzej Troszczyński, z biura prasowego NFZ w Warszawie.
Danuta Tarka, prezes Stowarzyszenia Menedżerów Opieki Zdrowotnej, chwali rozwiązanie proponowane przez bydgoskie Centrum Onkologii:
- Zmniejsza koszty i skraca kolejkę. Uważam jednak, że pobyt w hotelu, wiążący się wprawdzie z leczeniem, powinien być tylko w części finansowany ze środków NFZ, część kosztów należałoby przerzucić na pacjenta.



Miłosz Sałaciński
Zdjęcia
Radosław Sałaciński (1) , Miłosz Sałaciński (4)
| < Poprzednia | Następna > |
|---|