sobota, 04 lutego 2012
   
Text Size

Wyszukiwarka

Fordoński obserwator

Gwiazdy, Słońce, Księżyc. Nie dla wszystkich to tylko słowa. Przedstawiamy sylwetkę fordońskiego astroamatora, Mariusza Malinowskiego.
 
Mariusz urodził się w 1986 roku w Bydgoszczy. Jest fordoniakiem z krwi i kości. Od urodzenia mieszka w Fordonie na Osiedlu Przylesie. Na co dzień większość dnia spędza w pracy. W wolnych chwilach oprócz astronomii interesuje się także wszelkiego rodzaju fotografią.
 
http://pressagency.pl/a/images/stories/zacmienie2008c.jpg

- Moja przygoda z astronomią zaczęła się 8 lat temu. Pasją zaraził mnie wujek, który też jest astroamatorem. Zabrał mnie na pierwsze wyjazdy do pobliskiego Pałucko Pomorskiego Stowarzyszenia Astronomiczno Ekologicznego w Niedźwiadach. Byłem bardzo podekscytowany kolejnymi wyjazdami. Od tego czasu astronomia jest całym moim życiem. Z czasem wyjazdy wymagały coraz większej wiedzy.

Moim pierwszym teleskopem był Refraktor achromatyczny SkyLux 70/700. Jest to pierwszy teleskop warty swojej ceny w zjawiskach zakryciowych. Od półtora roku jestem również szczęśliwym posiadaczem teleskopu Meade ETX 90/1250 w systemie Maksutova. Dzięki niemu mogę śmiało obserwować zjawiska zakryciowe ciemniejszych gwiazd. Od dwóch lat jestem czynnym obserwatorem Sekcji Obserwacji Pozycji i Zakryć. Obliczam zjawiska zakryciowe i publikuję je na czterech największych astro-forach w Polsce. Na jednym z nich pełnię funkcję administratora. Serdecznie zapraszam na www.poa.home.pl – mówi z dumą Mariusz.
 
http://pressagency.pl/a/images/stories/zacmienie2008b.jpg

Bardzo się cieszę, że dzięki mojej pasji nastąpił wzrost zainteresowania ciałami niebieskimi w naszym województwie. Początkującym adeptom astronomii staram się zawsze wszystko wytłumaczyć z pełną cierpliwością. Dzięki astronomii mogłem poznać wielu wspaniałych ludzi z całej Polski. Nawet z zagranicy.

Moim największym marzeniem jest wyjazd na całkowite zaćmienie Słońca. Najbliższe będzie miało miejsce w 2009 roku w Chinach. Niestety jest to koszt liczony tysiącach złotych. Szanse na wyjazd są minimalne. Mimo to, mam nadzieję, że uda mi się zobaczyć to piękne zjawisko – dodaje z uśmiechem.
 
Tekst i zdjęcia
Dawid Pietrzak

Dodaj do:

Facebook    Wykop   
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 

Logowanie