piątek, 10 lutego 2012
   
Text Size

Wyszukiwarka

Studio Lato w Fordonie

TVP Bydgoszcz zaprosiło w sobotnie popołudnie na spotkanie do największej dzielnicy Bydgoszczy. Było to pasjonujące  porównanie tradycji i nowoczesności, różnych stylów życia i kultur. Autorzy pokazali jak współistnieją dwa środowiska: nowoczesnego osiedla i dawnego miasteczka o ciekawej tradycji, które tak silnie wrosło w Bydgoszcz.
- O historii miasta można mówić godzinami. Obok starej zabudowy mamy tu nowoczesne osiedle, niesłusznie zwane „sypialnią”.  W Starym Fordonie do II Wojny Światowej żyły w symbiozie trzy społeczności, żydowska, niemiecka i polska. Pozostały po nich do dziś dawne obiekty kultu religijnego.  Remontowana obecnie Synagoga przy ulicy Bydgoskiej, dawny kościół ewangelicki, dziś katolicki  św. Jana Ewangelisty przy ulicy Sikorskiego i kościół św. Mikołaja w Rynku – mówi znany fordoński podróżnik, Lech Zagłoba-Zydler.

- Starzy fordoniacy pamiętają jeszcze, że do 1988 roku w dawnej Synagodze działało kino „Robotnik”.  Dziś oczekujemy, że wkrótce powstanie w naszej dzielnicy nowa placówka tego typu. Ma być zlokalizowana przy ulicy  Orląt Lwowskich. Jeśli chodzi o Stary Fordon to w najbliższej przyszłości możemy się spodziewać odnowienia  kilku kamieniczek w Rynku. Do naszych największych atrakcji należy jeden z najdłuższych do II Wojny mostów w Europie i  pozostałości po dawnym grodzisku w Wyszogrodzie. W całej Polsce znany jest również budynek dawnej komory celnej, w której dziś mieści się Zakład Karny – dodaje przewodniczący Rady osiedla Stary Fordon, Jarosław Kubiak.
- Nasza dzielnica posiada wielki, niewykorzystany potencjał. Mam tu na myśli dawne glinianki przy ulicy Rejewskiego. Jest to idealne miejsce na utworzenie    miejsca letniego wypoczynku  dla mieszkańców Fordonu. Niewielkim nakładem kosztów można tu zrobić piękne kąpielisko uzupełnia wypowiedź poprzedników Jan Kwiatoń, przewodniczący Rady Osiedla Nowy Fordon.

- Ze Starego Fordonu nie pozostało już wiele. Młodzież, którą odwiedzam w szkołach chętne słucha o historii tego położonego w cieniu Bydgoszczy historycznego miasteczka. Warto dodać, że Fordon jest o ponad 100 lat starszy od Bydgoszczy. Naszą dumą jest obecnie pięknie odnowiony kościół pod wezwaniem św. Mikołaja i pozostałości po warowni w Wyszogrodzie – informuje historyk, Henryk Wilk.

- W nowym Fordonie istniała do 1963 roku szkoła szybowcowa. Pozostał po niej jedynie symbol  Trzech Mewek. Szkoda, że ten piękny teren  świetne nadający się do lotów szybowcowych  jest tak zaniedbany. Pomnik Ikara stanowi jedyny znak , że kiedyś wyszkoliło się w tym miejscu wielu młodych adeptów lotnictwa
- opowiada Jarosław Jakubowski, pilot Aeroklubu Bydgoskiego.
- Towarzystwo Salezjańskie od 15 lat zakorzeniło się już na dobre w Fordonie. Działamy na niwie edukacji, kultury i sportu. Staramy się objąć naszą opieką jak największą liczbę młodych ludzi. Salezjańska Organizacja Sportowa i nasze szkoły znane są  również poza granicami naszego miasta. Wszyscy mogą zawsze odwiedzać nasz klub Dominiczek – mówi ksiądz Artur Dylewski.
- Robimy wszystko, aby Stary Fordon zyskał miano Kazimierza Północy. Fundacja Kultury Yakiza pragnie, aby  w dawnej Synagodze powstał konsulat Izraela i centrum kulturalne. Obecnie możemy się pochwalić faktem, że po raz pierwszy od 20 lat udało się nam uzyskać środki na remont Bożnicy, które pozwoliły przykryć nowym dachem tą zabytkową budowlę – dodaje Jacek Puzianowski z Fundacji Yakiza.

- Przed wojną Fordon był pięknym, czystym miasteczkiem. Do dziś niewiele pozostało ze śladów dawnej świetności. Od wielu lat walczymy o   przywrócenie naszemu miastu dawnego wyglądu. Najważniejsze będzie przywrócenie dawnego blasku poprzez „powrót do Wisły”. Chcemy, aby nasi wnukowie mogli ponownie korzystać z terenów gdzie dziś znajduje się zakład pozyskiwania kruszywa. Konieczne są jak najszybsze  decyzje władz miasta dotyczące rewitalizacji dzielnicy - snuje wizje przyszłości jeden z najstarszych mieszkańców Starego Fordonu, Jerzy Gotowała.

- Pomnik w Dolinie Śmierci wzbogaci się za dwa tygodnie o kolejny element Kalwarii Bydgoskiej – Golgotę XX wieku. Dobiegają końca prace przy XII Stacji Drogi Krzyżowej – „Drogi do Nieba”.  Z fordońskich górek roztacza się niezapomniany widok na całe osiedle. Działa u nas również prężne koło turystyczne „Szlak Brdy” które oferuje swoim członkom wiele wycieczek po okolicy
– opowiada znany przewodnik bydgoski, Tadeusz Frymark.
  
Tekst i zdjęcia
Radosław Sałaciński


Dodaj do:

Facebook    Wykop   
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 

Logowanie